Rób to, co kochasz

 

 

 

 

Jak mogłoby wyglądać Twoje życie, gdybyś robił to, co lubisz?

Jakbyś żył, gdybyś z tego miał swój dochód?

 

A cóż to za pytanie, przecież w tym kraju, to…. i tu następuje zazwyczaj  cała lista historii, wersji, ocen i pouczeń, co się „da” a czego nie „da” w tym kraju:)

 

Dlaczego takie reakcje są częste?

Czy to tylko podzwonne systemu, w jakim byliśmy wychowywania (bądź nas rodzice) ?

A może jedynie ( i  przede wszystkim) osobistego podejścia oraz sposobu myślenia?

 

 

577152_576973945648060_1109118752_n

 

 

Mamy na własnym „podwórku” wiele   niekorzystnych stereotypów dotyczących osób zamożnych (bogaty, to złodziej, dorobił się na cudzej krzywdzie / wyzysku… i tym podobne).

Wychodzi na to, że w dużej mierze przeciętny Polak uważa siebie za osobę biedną lub  niezamożną a innych, co się „dorobili” – krytykuje i ocenia negatywnie.

Skoro ktoś tak myśli o osobach zamożnych, to sam może się wewnętrznie i nieświadomie nie zgadzać na bycie bogatym dzięki temu, co robi, co kocha robić.

 

 

Jak kiedyś postrzegano ludzi z prywatną inicjatywą? A jak dzisiaj?

Może nic się nie zmieniło , a może wszystko jest już inne?!

Czy zmieniły się opinie w kwestii odnoszenia sukcesów na tym polu w czasach, gdy w Polsce zaczęła się rozwijać gospodarka kapitalistyczna?

Ile ludzi dzisiaj oczekuje, że praca, pieniądze powinny im być dane bez żadnych starań z ich strony?

 

Brak inicjatywy, krytykanctwo i zawoalowany lęk daje złudne przekonanie o pewności dochodów z pracy na etacie.

Nadal niezbyt wiele osób decyduje się wziąć swoje sprawy finansowe w swoje ręce, mimo, iż wiedzą, że za nich nikt tego nie zrobi.

 

 FreeGreatPicture.com-7351-hd-wheat-crop-material kopia

A TY?

Co o tym myślisz?

Czy pytałeś siebie, co naprawdę lubisz robić?

Odważyłeś się o tym poważnie myśleć, czy odrzucałeś to, jako nieopłacalne, nieprzydatne?

Oceniłeś, jako nic nie warte?

A może tam jest to, co najbardziej wartościowe?

 

Co takiego lubisz robić, co mogłoby Ci przynieść zadowolenie i pieniądze (przy okazji) ?

 

 

Co byłoby potrzebne, byś ruszył?

Jak sobie to wyobrażasz?

Kto mógłby Cię wesprzeć w tym?

 

 

CO ZYSKASZ, GDY BĘDZIESZ ROBIŁ TO, CO KOCHASZ?

 

FreeGreatPicture.com-30832-gesture kopia

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Życzę Ci  cennych przemyśleń i podjęcia właściwych kroków, aby doświadczyć nowego podejścia

w życiu w postaci Twojego sukcesu!

 

 

Jeśli potrzebujesz indywidualnego podejścia do swoich problemów czy potrzeb  – Wybierz sesję indywidualną

http://alinawajda.pl/kontakt-2

 

Share on Facebook0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Share on LinkedIn0
  • wojciech

    większość ludzi jest samolubna więc taka zachęta ta Pani zachęta to zachęta do samolubstwa Elitaryzm tego wyzwania wcale nie jest łatwy do realizacji Ja myślę że trzymanie się w życiu zasad w życiu by się nie ześwinić by nie krzywdzić innych a przy tym nie stracić wrażliwości i nie utracić uroku pięknego przez Boga świata Trawa rośnie i nikt tego nie słyszy i nikt jej za to nie płaci pachnie skoszone siano To co prawdziwe i to co naprawdę ma znaczenie jest na pieniądze niewymierne Bo czy zostać celebrytą jest warte upokorzeń by nim zostać Za wszelką cenę zostać sobą w obliczu tylu pokus a przy tym nie zgorzknieć mieć uśmiech dla każdego nawet dla wroga Ale ich lepiej unikać Bo szkodzą na cerę Myślę że najlepiej zostać ogrodnikiem bo pracuje się z naturą Którą można kształtować i jest się po trochę Bogiem Mamy wpływ na kształt i wybór roślin w naszym otoczeniu tylko klimat może nas ograniczać ale i na to są sposoby Myślę że każda pracę można polubić nawet tę zwykłą i prostą można wykonać z wdziękiem i smakiem To chyba tyle i aż tyle mam w tym temacie do powiedzenia

    • Panie Wojciechu, trudno kazać komukolwiek cokolwiek.Oni sami wybierają, kim są i co robią oraz jak to robią. Sami biorą za to odpowiedzialność. Mam nadzieję, że owa samolubność ludzi-o jakiej Pan pisze – będzie coraz bardziej się równoważyć i doczekamy sie wielu „ogrodników” własnego życia.Robić to, co sie kocha to dzisiaj chyba luksus. Być soba, to wyzwanie. Dla mnie bez znaczenia jest, czy to, co ktos wybrał robić jest „zwykłe” czy niezwykłe. Istotne jest, by szło prosto z serca.

  • Ania Grzesiak

    Uważam, że to świetna idea , robić to co się lubi i nieprawda, że człowiek w pewnym momencie się zniechęci i za jednym zamachem straci i pracę i pasję. Strasznie przykre, że ludzie nie rozwijają swoich zainteresowań. Nie widzę w tym żadnego egoizmu, wedle zasady jeśli jesteś szczęśliwy to i łatwiej się tym szczęściem dzielisz. Jeśli jesteś szczęśliwy to i zarażasz tym ludzi, którzy też zaczynają poszukiwać swojego szczęścia. Ciągle słyszę gadanie o tym ,że ludzie chcą być szczęśliwi no i na gadaniu się kończy. Staram się przekuć moje zainteresowania na pracę, jeszcze ni umiem tego ukształtować ale nie mam zamiaru przez resztę życia robić tego czego nie lubię byleby kasę zarobić :)

    • Pani Aniu – trzymam kciuki za realizację Pani zainteresowań! I świetnie, że Pani działa.Często mawiam, że „z gadania nie ma działania” a „koniec narzekania – to początek działania”. Wielu narzeka na swoje życie, na rodzinę, partnera czy pracę. Wolą żyć w takim systemie malkontenta sami nic nie robiąc. Tak się zdarza. Boją się bardzo brać sprawy w swoje ręce i zapytać siebie: JAKIE KROKI MÓGŁBYM PODJĄĆ, BY ZACZĄĆ BYĆ BLIŻEJ TEGO, CO LUBIĘ? I stąd krytykanctwo i oceny ludzi, którzy robią po swojemu, gdyż udowadniają im, że można i tym „psują” to malkontenctwo:) Wola jęczeć, narzekać i…stać w miejscu pełni rozżalenia. Mam nadzieje, że i oni wyjdą poza taka postawę.

  • Patrycja

    Jestem zachwycona taką ideą i inicjatywą z jaką Pani wyszła! Sprawa motywacji i samorealizacji w życiu jest bardzo istotna, pełno jest teraz spotkań, kursów, książek ale wszystko jest strasznie drogie. A takie spotkanie może być naprawdę budujące! Coraz bardziej świat się szarzeje i człowiek boi się zrobić coś innego niż wszyscy i walczyć o swoje marzenia, plany, realizować swoje cele. I tylko gdyby nie motywacja i tacy ludzie, którzy potrafią nas zachęcić do działania, pokazać co możemy osiągnąć nie poddając się, jest fantastyczną sprawą!
    Koniecznie muszę przyjść na Pani spotkanie!
    Dziękuję za tak wspaniałą inicjatywę z jaką Pani wyszła do ludzi!
    Pozdrawiam,
    Patrycja

    • Patrycjo – czekam na Ciebie i cieszę sie, że moja inspiracja może także motywowac Ciebie:) W kwietniu następne spotkanie ALAYA – PARK -zapraszam do odwiedzenia zakładki ALAYA – PARK:) http://www.alinawajda.pl/alaya-park